wtorek, 9 lutego 2010

Eklektyczne krzesła

Moja najnowsza zdobycz to para krzeseł w stylu neorenesansowym. Były niedrogie, że aż żal było ich nie kupić. Gdy przyszły, okazały się dosyć filigranowe, jak na moje i męża rozmiary, za to Aleks się od razu ucieszył. Spasowały mu rozmiarem i stylem (chyba miłość do staroci wyssał z mlekiem matki). Tapicerka w całkiem dobrym stanie, jedno z nich straciło ozdobną taśmę na siedzisku i ma plamę od zalania jakimś płynem, spróbuję odczyścić.
Widać, że te stare krzesła odnawiane były w ostatnich latach, szkoda tylko, że lakierem - są odpryski i zarysowania, ale nie będę nic z tym robić. Co najwyżej pokuszę się kiedyś o zmianę tapicerki. Synek wymarzył sobie (na nowy dom) tapicerkę w chińskie smoki. Tylko gdzie ja znajdę taki materiał?!Nie jestem mistrzem aranżacji, aparat i światło w mieszkaniu mam bardzo kiepskie, w dodatku cierpię na chroniczny brak miejsca. Ale staram się jak mogę ;-)

16 komentarzy:

  1. Bardzo,bardzo ładne krzesła!!!!gratuluję zakupu.Też skorzystałam ze stronki z tłami.Trudny wybór...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bestyjeczko, krzesła piękne. Tylko szkoda, że tak mało zniszczone, bo chętnie poczytałabym o Twoich cudownych renowatorskich wariacjach :), kiedy to poczwarka przeobraża się na naszych oczach w pięknego motyla.
    O, nawet nowe tło z motylkami :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, ze nie elektryczne....

    OdpowiedzUsuń
  4. Bestyjeczko krzesła świetne. I powiem Ci że WIDZĘ je z obiciem w chińskie smoki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne krzesełka! Bardzo ładnie się prezentują.

    Tak czytam o Twoim synku Aleksie i wzdycham sobie, jak to by fajnie było gdyby mój oczekiwany właśnie synek też z mlekiem matki trochę miłości do tworzenia i przetwarzania jakiegokolwiek przejął... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne krzesełka.Bardzo ładnie wyglądają w komplecie z konsolką
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Obawiam się ,że z chińskimi smokami będzie ciężko ;)
    Ciekawa zdobycz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne krzesełka. Mam nadzieję, że znajdziesz odpowiedni materiał obiciowy. A potem... koniecznie je pokaż :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. blogniedzielny9 lutego 2010 22:23

    no takie elektryczne krzeslo to tez bym chciala miec :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krzesełka niczego sobie, ale moja uwagę przykuł kuń. Piekny!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że te krzesła obite materiałem w smoki mogą wyglądać rewelacyjnie! Ja lubię eklektyzm ;) Na pewno znajdziesz odpowiedni materiał. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Trafił Ci się niezły kąsek ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No właśńie, ja też czekałam na kolejną zapierająca dech w piersiach renowację :) Ale są pięknę, faktycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. I jeszcze małe wyróżnionko czyli Przylądek Wyobraźni :-)
    cmok-cmok :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne te krzesełka i konik! też świetny.
    Ostatnio byłam w klamociarni i widziałam bardzo fajne krzesło, takie stare jak z pałacyku u króla, z podłokietnikami, owalnym oparciem, ciężko określić mi styl ale dziewczyny takie malują na biało, szaro normalnie chciałam je przygarnąć, tylko trochę szkoda mi było pieniążków eh, w końcu po nie wróciłam i stwierdziłam, ze jak jeszcze będzie to czeka na mnie, jak nie,to znaczy, że nie było dla mnie... nie było :P poczekam, może kiedyś znajdę swoje ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie stare krzesła uwielbiam! a może kupisz czerwoną tkaninę i dasz do jakiegoś punktu graficznego żeby te smoki wydrukowali.

    OdpowiedzUsuń

Blog Widget by LinkWithin
//google analytics